piątek, 28 marca 2014

Pesto bazyliowe

Makaron, tak często obecny na naszym stole, tym razem wystąpił w duecie z pysznym, domowym, niezwykle aromatycznym sosem pesto ze świeżej bazylii. Nie zostało nic na "potem", pochłonęliśmy całą porcję, mniam! Trudno oszacować, która czynność trwa krócej, przygotowanie czy konsumpcja tego dania:) Za pomysł dziękujemy Majanie :)



Składniki:

- 1 doniczka świeżej bazylii / listki i cienkie gałązki /
- 2 ząbki czosnku / u nas 3 /
- 3 łyżki tartego parmezanu
- 1/2 paczki orzeszków piniowych / u nas 3 łyżki włoskich /
- oliwa z oliwek / u nas 4 łyżki, tyle, aby pasta była jednolita i gęsta /

Wykonanie:

Orzechy uprażyć na suchej patelni / będą bardziej aromatyczne /. Przełożyć do reszty wymieszanych składników i wszystko utrzeć w moździerzu, w razie potrzeby dodać więcej oliwy / skorzystaliśmy z blendera /. Można przechowywać w lodówce do 3 tygodni / choć my zawsze zjadamy wszystko i nie mamy już  czego przechowywać ;) /
Gotowe pesto połączyć z gorącym makaronem / u nas penne /, dokładnie wymieszać. Danie smakuje wyśmienicie z pomidorkami koktajlowymi.



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Miło nam będzie poznać Waszą opinię :)
Prosimy osoby "anonimowe" o podpisanie się - dobrze wiedzieć do kogo się zwracamy :)